KLUB BIEGACZA GRUPA MALBORK - ALICJA WALENDZIAKKLUB BIEGACZA GRUPA MALBORKhttp://grupamalbork.pl/blog-grupy-malbork/alicja-walendziak2016-06-06T01:11:50+00:00[email protected][email protected]Joomla! - Open Source Content ManagementPÓŁMARATON GÓRSKI W JEDLINIE ZDRÓJ2014-05-30T16:20:52+00:002014-05-30T16:20:52+00:00http://grupamalbork.pl/blog-grupy-malbork/alicja-walendziak/134-polmaraton-gorski-2014Alicja Walendziak[email protected]<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 14pt;"><strong><span style="font-family: book antiqua,palatino; color: #ff0000;">czyli… O tym, jak wzbiłam się na szczyty Gór Wałbrzyskich</span></strong></span></p>
<p><img style="display: block; margin: 1px auto;" src="http://grupamalbork.pl/images/artykulymarka/art2014/polgorskiala14/polgor1.jpg" alt="" width="462" height="309" border="0" /></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 12pt;"><strong><span style="font-family: book antiqua,palatino; color: #ff0000;"><span style="color: #0000ff;"> Foto. Ryszard Walendziak</span></span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><br />Kiedy pierwszy raz usłyszałam o półmaratonie górskim w Jedlinie - Zdroju byłam kategorycznie na NIE. Ja? W biegu po górach w stylu anglosaskim? I to jeszcze na dystnsie 23 kilometrów? Nie, nie nie!! Po kilku dniach „weszłam” na stronę internetową organizatora i przeczytałam: „Biegi górskie w Jedlinie - Zdroju mają swoją kilkunastoletnią tradycję, dotychczas organizowano zawody na dystansach od 5 do 21 km. W 2014 r. organizatorzy proponują całkowicie nową, 23-kilometrową trasę. Tylko miejsce startu i mety nie zmienia się - zawody rozpoczną się i zakończą na terenie kompleksu rekreacyjnego przy ul. Kłodzkiej w Jedlinie- Zdroju. Cała reszta to nie zwykły lifting, to totalna rewolucja. Jest to jedyny w kraju taki bieg, którego część trasy prowadzi 181 metrów pod powierzchnią ziemi przez najdłuższy tunel kolejowy w Polsce (1601 m). Znajduje się on pod masywem Małego Wołowca na trasie z Wałbrzycha do Kłodzka. Następnie trasa wiedzie po zboczu nieczynnego kamieniołomu, z którego rozpościera się malownicza panorama Karkonoszy z najwyższym szczytem Śnieżką (1602 m.n.p.m). Część półmaratonu wytyczona jest przez Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich, wokół najwyższego szczytu Gór Wałbrzyskich - Góry Borowa (854 m.n.p.m.).</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 14pt;"><strong><span style="font-family: book antiqua,palatino; color: #ff0000;">czyli… O tym, jak wzbiłam się na szczyty Gór Wałbrzyskich</span></strong></span></p>
<p><img style="display: block; margin: 1px auto;" src="images/artykulymarka/art2014/polgorskiala14/polgor1.jpg" alt="" width="462" height="309" border="0" /></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 12pt;"><strong><span style="font-family: book antiqua,palatino; color: #ff0000;"><span style="color: #0000ff;"> Foto. Ryszard Walendziak</span></span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><br />Kiedy pierwszy raz usłyszałam o półmaratonie górskim w Jedlinie - Zdroju byłam kategorycznie na NIE. Ja? W biegu po górach w stylu anglosaskim? I to jeszcze na dystnsie 23 kilometrów? Nie, nie nie!! Po kilku dniach „weszłam” na stronę internetową organizatora i przeczytałam: „Biegi górskie w Jedlinie - Zdroju mają swoją kilkunastoletnią tradycję, dotychczas organizowano zawody na dystansach od 5 do 21 km. W 2014 r. organizatorzy proponują całkowicie nową, 23-kilometrową trasę. Tylko miejsce startu i mety nie zmienia się - zawody rozpoczną się i zakończą na terenie kompleksu rekreacyjnego przy ul. Kłodzkiej w Jedlinie- Zdroju. Cała reszta to nie zwykły lifting, to totalna rewolucja. Jest to jedyny w kraju taki bieg, którego część trasy prowadzi 181 metrów pod powierzchnią ziemi przez najdłuższy tunel kolejowy w Polsce (1601 m). Znajduje się on pod masywem Małego Wołowca na trasie z Wałbrzycha do Kłodzka. Następnie trasa wiedzie po zboczu nieczynnego kamieniołomu, z którego rozpościera się malownicza panorama Karkonoszy z najwyższym szczytem Śnieżką (1602 m.n.p.m). Część półmaratonu wytyczona jest przez Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich, wokół najwyższego szczytu Gór Wałbrzyskich - Góry Borowa (854 m.n.p.m.).</p>
III IŁAWSKI PÓŁMARATON LA RIVE2013-09-23T11:02:39+00:002013-09-23T11:02:39+00:00http://grupamalbork.pl/blog-grupy-malbork/alicja-walendziak/110-iawa-2013-marzenia-si-speniajAlicja Walendziak[email protected]<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;"><strong><span style="font-size: 18pt; font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14pt; color: #ff0000;">Marzenia się spełniają....</span></span></strong></span></p>
<p style="text-align: center;"><img style="margin: 1px;" src="http://grupamalbork.pl/images/artykulymarka/art2013/ilawa13/ilawa.jpg" alt="" width="533" height="300" border="0" /></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;"><strong><span style="font-size: 18pt; font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14pt; color: #ff0000;"><span style="font-size: 12pt; color: #0000ff;"> Foto. Ryszard Walendziak</span></span></span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Moje założenia biegowo-startowe były takie, aby po Biegu z Okazji Święta Lotnictwa Polskiego wrzucić nieco na luz, czyli wejść w okres odpoczynku i spokojnego, powakacyjnego treningu. Krótko mówiąc pozwolić sobie odetchnąć po udanym letnim sezonie. Jednak wszystko potoczyło się inaczej za namową mojego męża Rysia a dzięki uprzejmości jednego z kolegów z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego, który wcześniej opłacił start za półmaraton w Iławie. Tak to pozwoliłam sobie na odrobinę szaleństwa i na dwa dni przed biegiem zdecydowałam się, aby ostatecznie wziąć w nim udział. Zamysł jednak był taki, żeby pokonać go treningowo. W miarę upływu czasu a raczej godzin ;-) nachodziła mnie myśl, aby jednak postarać się pobiec go nieco mocniej. W tyle głowy świtało: „gdyby tak udało się złamać magiczne dla mnie 1:49:59”. Jednak pośpiesznie analizując moje ostatnie treningi natychmiast weryfikowałam „ukryte” marzenie.</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;"><strong><span style="font-size: 18pt; font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14pt; color: #ff0000;">Marzenia się spełniają....</span></span></strong></span></p>
<p style="text-align: center;"><img style="margin: 1px;" src="images/artykulymarka/art2013/ilawa13/ilawa.jpg" alt="" width="533" height="300" border="0" /></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;"><strong><span style="font-size: 18pt; font-family: book antiqua,palatino;"><span style="font-size: 14pt; color: #ff0000;"><span style="font-size: 12pt; color: #0000ff;"> Foto. Ryszard Walendziak</span></span></span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Moje założenia biegowo-startowe były takie, aby po Biegu z Okazji Święta Lotnictwa Polskiego wrzucić nieco na luz, czyli wejść w okres odpoczynku i spokojnego, powakacyjnego treningu. Krótko mówiąc pozwolić sobie odetchnąć po udanym letnim sezonie. Jednak wszystko potoczyło się inaczej za namową mojego męża Rysia a dzięki uprzejmości jednego z kolegów z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego, który wcześniej opłacił start za półmaraton w Iławie. Tak to pozwoliłam sobie na odrobinę szaleństwa i na dwa dni przed biegiem zdecydowałam się, aby ostatecznie wziąć w nim udział. Zamysł jednak był taki, żeby pokonać go treningowo. W miarę upływu czasu a raczej godzin ;-) nachodziła mnie myśl, aby jednak postarać się pobiec go nieco mocniej. W tyle głowy świtało: „gdyby tak udało się złamać magiczne dla mnie 1:49:59”. Jednak pośpiesznie analizując moje ostatnie treningi natychmiast weryfikowałam „ukryte” marzenie.</span></p>
PÓŁMARATON O PUCHAR PYRY2013-06-25T16:39:47+00:002013-06-25T16:39:47+00:00http://grupamalbork.pl/blog-grupy-malbork/alicja-walendziak/103-pucharpyryAlicja Walendziak[email protected]<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: book antiqua,palatino;">W krainie biegania...</span></strong></span></p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://grupamalbork.pl/images/artykulymarka/art2013/pyry/pyry1.jpg" alt="" border="0" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Na Półmaraton o Puchar Pyry zdecydowaliśmy się na trzy tygodnie przed startem. Cały czas planowaliśmy wyjazd na I Nocny Półmaraton Wrocławski, jednak odległość jaka dzieli Malbork od Wrocławia, „gorący” okres w pracy a co za tym idzie niemożność zorganizowania dnia wolnego przeważyła szalę. Jak się teraz okazało – ktoś nad nami czuwał...<span style="font-family: Wingdings;"> </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Mój start w Pucharze Pyry też stanął pod znakiem zapytania, ale o tym za chwilę...</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: book antiqua,palatino;">W krainie biegania...</span></strong></span></p>
<p style="text-align: center;"><img src="images/artykulymarka/art2013/pyry/pyry1.jpg" alt="" border="0" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Na Półmaraton o Puchar Pyry zdecydowaliśmy się na trzy tygodnie przed startem. Cały czas planowaliśmy wyjazd na I Nocny Półmaraton Wrocławski, jednak odległość jaka dzieli Malbork od Wrocławia, „gorący” okres w pracy a co za tym idzie niemożność zorganizowania dnia wolnego przeważyła szalę. Jak się teraz okazało – ktoś nad nami czuwał...<span style="font-family: Wingdings;"> </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Mój start w Pucharze Pyry też stanął pod znakiem zapytania, ale o tym za chwilę...</span></p>