Jakiś czas minął od tego wydarzenia, ale warto o nim wspomnieć z wielu powodów. Nie będę ukrywał, że nastąpił lekki poślizg informacyjny, bowiem zawody odbyły się ponad miesiąc temu a splot wielu wydarzeń nie pozwolił mi na przygotowanie tekstu i spięciu w całość tych wszystkich elementów, które tworzą dobry artykuł. Z punktu widzenia kronikarza czas na podsumowanie i pokazanie, co wydarzyło się danego dnia jest zawsze dobry, powspominajmy, zatem biegowy Dzień Kobiet w Malborku.Zapraszamy do zapoznania się z reportażem. .... "Franek" :)
Zawody organizowane już po raz trzeci przez Jednostkę Wojskową z Malborka przyciągnęły mnóstwo ludzi zarówno startujących w Biegu Głównym, jaki w marszu Nordic Walking. Dystans, jaki przewidzieli organizatorzy wynosił około 5 kilometrów. Trasa został poprowadzono na dwóch pętlach ze startem i meta umiejscowioną na ulicy Parkowej z piękna panoramą Zamku Krzyżackiego w tle. Biuro zawodów mieściło się w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych przy placu Narutowicza. Bieg Główny ukończyło blisko 400 osób a marsz NW 50 osób. Zawody wygrał Daniel Taras z czasem 00:17:53, pierwszą z kobiet jaka wbiegła na metę była Agnieszka Stolarów z czasem 00:22:41. Szczególne gratulacje należą Alicji Fiałek która, pokonała dystans w rewelacyjnym czasie i uplasowała się tuż za Agnieszką dystansując wszystkie swoje konkurentki, Ala uzyskała czas 00:23:55 i zajęła 1 miejsce w kategorii wiekowej K20-24. Wysokie 4 miejsce w kategorii M35-39 zajął Tomasz Molenda, ukończył bieg z czasem 00:21:28. Wszyscy ukończyli zawody w dobrych humorach, była walka do ostatnich metrów, emocje i radość na mecie. .... Gratulacje !!!!

"(...) Niedziela 8 marca przyniosła nam piękną wiosenną pogodę. Ulice ożyły, ludzie wyszli na spacery, a biegacze tłumnie przybyli na III bieg z okazji dnia Kobiet organizowany przez 22 Bazę Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Pogoda była taka ładna, że nawet przez chwilę się nie zawahałem ubrać w krótkie spodenki do biegu. Co więcej, ku mojemu zaskoczeniu w technicznej podkoszulce też było za ciepło, a przecież bieg się jeszcze nie rozpoczął. Szybkie zrzucenie nadmiernych ciuchów i na start. Trasa nieco zmieniona, dwie pętle po ok. 2700 m ze startem i metą na ul. Parkowej obok Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 z widokiem na zamek i wały von Plauena, dość szybka z małymi tylko niedogodnościami w postaci „kocich łbów” przy zamku, no, ale widoki rekompensują. Tradycyjnie już, jako pierwsze na linii startu ustawiły się Panie. Nie była prowadzona klasyfikacja open, ale każdy miał okazję pościgać się w swoich kategoriach wiekowych, w których przewidziano wiele wyróżnień i pamiątek. Pierwszy kilometr bardzo szybko, bo od razu z górki na pazurki, krótka wizyta w parku i nagle ciach – mój ulubiony czynnik, który powoduje, że mogę narzekać. Bulwar nad Nogatem i „wmordewind”, zimny i przenikliwy do kości (a że ja do kościstych należę, to szybko przeniknął). Niewielki podbieg brukiem koło zamku i dalej fajny widoczek na metę i tłum ludzi dopingujących. Drugie kółeczko podobnie, choć kibice trochę bardziej energicznie dopingujący. Korzystając z okazji pozdrawiam wszystkich, którzy krzyczeli za mną, żebym w końcu ruszył tyłek. Zacząłem ciut za szybko, co odbiło się na tempie w połowie dystansu. Ale udało się przybiec z niezłym wynikiem i w dobrej kondycji. Bieg posłużył mi do sprawdzenia, w jakim punkcie jestem, starałem się pobiec mocno. Jak już pisałem w relacji z ostatniego biegu GP Sztumu – jest nadzieja. Bieg cieszy się coraz większą popularnością wśród biegaczy nie tylko z Malborka, ale i z Pomorza i okolic. Organizacja biegu, zaplecze i możliwości pozwalają mieć nadzieję, że Malbork również wpisze się na stałe w kalendarze biegowe. Wczorajsze zawody miały charakter zabawy, uczczenia święta Kobiet". Paweł Szymkowiak

"(...) W tą słoneczną niedzielę wzięłam udział w III Biegu z okazji Dnia Kobiet w Malborku. Mimo tego, że jestem już drugi tydzień przeziębiona nie chciałam opuścić malborskiego biegu. Na linii startu zgodnie z tradycją wszystkie Panie ustawiły się w pierwszych rzędach. Start był dość mocny, bo po 3: 50 km/min, wiedziałam, że później będzie trzeba trochę zwolnić. Trasa liczyła ponad 5km, były to dwa okrążenia wzdłuż bulwaru nad rzeką Nogat, ulicą Parkową i brukowaną drogą przy zamku. Na pierwszym okrążeniu trzymałam się dosyć nieźle, niestety na drugim trochę "spuchłam". Gdy wbiegłam na metę ucieszyłam się ze nie dałam się wyprzedzić żadnej zawodniczce z mojej kategorii wiekowej. Po biegu każdy uczestnik mógł zjeść regenerujący posiłek, po czym rozpoczęło się rozdanie nagród. Nie była prowadzona kategoria open, lecz w każdej kategorii wiekowej zostały nagrodzone 4 osoby. Wygrałam swoją kategorie od 20 do 24 lat i zostałam drugą z najlepszych biegaczek z Malborka. Poziom organizacji biegów w naszym mieście wzrasta, ten był naprawdę udany. Gratuluje wyników wszystkim zawodnikom." Ala Fiałek
"(...) Dzień kobiet i III bieg organizowany przez Bazę lotnictwa taktycznego w M-ku. Mój pierwszy bieg w barwach klubu Grupy Malbork. Biegłam może bez zawrotnego tempa, ale dumnie z koleżankami z Klubu LKS Zantyr Asią Rzatkowską oraz Angeliką Pyzik- Kapszewicz. Pogoda dopisała wyjątkowo. Pierwszy prawdziwy wiosenny dzień, słonce oślepiało a w powietrzu unosił się sportowy klimat. Mężczyźni kulturalnie stali na stracie za kobietami jednak później z troszkę mniejsza kulturą przepychali się do przodu. Trasa ogólnie była przyjemna przy zamku, nad Nogatem i podobna do biegu sylwestrowego jednak z irytującymi kamieniami pod stopami przy kasach muzeum zamkowego. Po drodze spotkałam swoją rodzinę, Agnieszkę, Bartka i Franka wyposażonych w obiektywy oraz dawno niewidzianych sąsiadów. Ciekawe doświadczenie, gdy uczestniczy się w zawodach w rodzinnym mieście. Miłym akcentem było na mecie wręczanie medali przez Pana Burmistrza. Jeśli chodzi o poczęstunek po biegu to się nie doczekałam, bo kolejka aż wystawała ze szkoły. Roweru też nie wygrałam, ale za to wychwyciłam coś innego z tego biegu. Ogromne gratulacje dla Alicji Fiałek za zajęcie miejsca na podium. Pozytywnie bić brawo komuś, kto biega w tak pięknym stylu w naszych klubowych brawach. Jednak bieganie to nie tylko czas, wynik, rywalizacja, koszulka z logo. To ludzie. Ludzie, którzy mają wspólną pasję. Cieszy mnie fakt, że w Grupie Malbork spotkałam osoby, które motywują, doradzają, tłumaczą, dopingują, inspirują, wspierają, doceniają. Ta myśl jest moja największą wygraną z tego biegu." Ilona Radecka

"(...) To już drugi raz, kiedy nie udało mi się uczestniczyć w tym biegu. W ubiegłym roku odstąpiłem swój pakiet Pawłowi, tym razem ociągałem się z zapisami na tyle długo, że minął termin. No nic, może w przyszłym roku się uda. Na trasę wyruszyłem z aparatem fotograficznym by całość wydarzenia uwiecznić na zdjęciach. Pogoda przepiękna, to już kolejny rok, kiedy słońce świeci w dniu zawodów i jest bardzo ciepło, ma szczęście organizator, dla kibiców warunki wymarzone, dla zawodników gorzej. Dla biegnących oprócz formy, ważną rolę odgrywał strój startowy, zawodnicy biegnący w zimowych ciuchach mogli nieco zagotować się na trasie, ci, co wystartowali w letnim odzieniu mimo chłodu komfortowo dotarli do mety. To, że Malbork jest małym miastem i jako takiej tradycji w kibicowaniu mieszkańcy nie maja, bo imprez biegowych nie ma w mieście wiele, tym razem ku mojemu zdziwieniu przybyli licznie by dopingować swoich zawodników. Przemieszczając się z aparatem po trasie zauważyłem, że przechodnie zmierzający z kościoła albo będący na spacerze przystawali i kibicowali, nawet turyści polscy i zagraniczni gorąco zagrzewali do walki zawodników. Fajne jest to, że powolutku ludzie zaczynają traktować takie zawody, jako wielkie święto sportowe, zarówno zawodnicy jak i kibice liczą na dobra zabawę i emocje. Tym razem wszystko zagrało i zarówno jedni jak i drudzy mieli sporo frajdy. Liczę na to, że następnym razem już żadna przeszkoda nie stanie mi na drodze by zjawić się na linii startu tej malborskiej imprezy." Maciej Frankiewicz
Wiosenne łowy czyli ...Galeria foto z "III Biegu z Okazji Dnia Kobiet". Zazwyczaj biegamy, ale w dniu dzisiejszym rolę się odwróciły i z aparatem w ręku staraliśmy się uwiecznić te wszystkie chwile jakie przeżywaliście na trasie. co nam udało się złapać w obiektyw prezentujemy w dwóch galeriach. ZAPRASZAMY !!!! ...Rafał Łakomy & Maciej Frankiewicz...
A to wyniki naszych reprezentantów:
| III Bieg z okazji Dnia Kobiet - 08-03-2015 - Malbork (5 km) | ||||
| Lp | Imię i Nazwisko | Miejsce w Open | Czas netto | Miejsce w kategorii |
| 1 | Tomasz Molenda | 32/369 | 00:21:23 | 4 (M35-39) |
| 2 | Paweł Szymkowiak | 44/369 | 00:22:12 | 7 (M30-34) |
| 3 | Damian Zawadzki | 79/369 | 00:23:41 | 17 (M30-34) |
| 4 | Alicja Fiałek | 6/369 | 00:23:55 | 1 (K20-24) |
| 5 | Ilona Radecka | 236/369 | 00:28:43 | 11 (K25-29) |