Jesteś tutaj: AKTUALNOŚCI
ARCHIWUM
ARCHIWUM 2012
ARCHIWUM LIPIEC - WRZESIEŃ 2012
ARCHIWUM
ARCHIWUM 2012
ARCHIWUM LIPIEC - WRZESIEŃ 2012XXXIV MARATON WARSZAWSKI
Foto. Anna Frankiewicz i Marek Mróz
Nasi biegacze 30 września 2012r wystartowali w 34 Maratonie Warszawskim gdzie nasza biegowa ekipa wezięła również udział w pierszych oficjalnych Drużynowych Mistrzostwach Polski na tym dystansie. W tej klasyfikacji o miejscu drużyny decydowała suma czasów uzyskanych przez pięciu najszybszych biegaczy, przy czym w składzie musiała być jedna kobieta. Grupa Malbork zajęła 20 miejsce na 50 sklasyfikowanych zespołów. Nasi biegacze spisali się bardzo dobrze podczas zawodów kilku z nich poprawiło swoje rekordy życiowe. Nasz klub reprezentowali Wioletta Jedynak, Wojciech Oliński, Krzysztof Barcikowski, Łukasz Godlewski, Maciej Frankiewicz, Dariusz Protas, Radosław Meryk i Marek Mróz. Wojciech, Krzysiek i Maciej poprawili swoje rekordy życiowe na tym dystansie. Wyniki naszych zawodników Krzysztof Barcikowski 49m czas 2:51:11 (2:51:07), Wojciech Oliński 57m czas 2:53:27 (2:53:20), Łukasz Godlewski 428m czas 3:19:46 (3:19:18), Maciej Frankiewicz 1999m 3:52:52 (3:50:19), Marek Mróz 2496m czas 4:00:30 (3:54:00), Dariusz Protas 2614m czas 4:01:52 (3:58:21), Radosław Meryk 3067m 4:16:41 (4:11:15), Wioletta Jedynak 4746m czas 4:36:27 (4:32:34). W nawiasach podano czas netto, czyli czas mierzony od przekroczenia lini startu do osiągnięcia przez zawodnika lini mety. Czasem oficjalnym zawodów pozostaje czas brutto, czyli czas mierzony od wystrzału startera. W zawodach wystartowały także dwie reprezentantki Malborka: Iwona Ciecholewska, która zadebiutowała na dystansie 42 km i 195 m z czasem 5:26:57 (5:17:30), a także Beata Lipecka 3375m czas 4:13:15 (4:08:26). Maraton Warszawski ukończyło 6796 osób co stanowi nowy rekord ilości biegaczy na tym dystansie w Polsce, warto dodać iż w roku ubiegłym bieg ukończyło 4017 osób.
XXXIX BERLIN MARATON

Foto. Agnieszka Jeromin
Podobnie jak w roku ubiegłym jeden z naszych zawodników reprezentował nas za granicami kraju, dodatkowo był to jego debiut na dystansie maratonu.
Kiedy Bartek pierwszy raz założył buty do biegania, jeszcze nikt nie przypuszczał, co z tego będzie... :) - opowiada Agnieszka. Pomysł pobiegnięcia w Berlinie narodził się w ubiegłym roku. Tuż po skromnym debiucie w malborskim Biegu Niepodległości znajomy podesłał Bartkowi zachęcający link z informacjami o Maratonie Berlińskim. A były to czasy, kiedy 10km wydawało się szczytem marzeń, możliwości fizycznych i celem, do którego się dąży... Pojawiła się myśl - początkowo wypierana z umysłu i nieznośnie przypominająca o sobie, potem nabierająca coraz wyraźniejszego i realniejszego kształtu idea, która miała przerodzić się w rzeczywistość. Po moich skromnych zachętach polegających głównie na powtarzaniu do znudzenia, że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych, zapadła decyzja. W tym czasie wszystkie najtańsze opcje zapisu zostały już zajęte i zupełnie nieoczekiwanie - obok idei - zrodziła się całkiem materialna motywacja w postaci sporego wpisowego. Nie było już odwrotu...
Dlaczego Berlin... A czy można sobie wyobrazić równie piękny debiut ? W zasięgu ręki znalazła się szansa na to, aby popłynąć z czterdziestoma tysiącami innych miłośników biegania z całego świata, aby poczuć rytm serc dzielących tę samą pasję, aby po dotarciu do linii mety uświadomić sobie, jak wielkiej rzeczy się wykonało. Bo w momencie, gdy zakładasz buty do biegania, kiedy przypinasz numer startowy i gdy przekraczasz linię mety - jesteś zwycięzcą - dodaje Aga.
Bartosz Jeromin wybrał jako swój pierwszy start na dystansie 42 kilometrów i 195 metrów właśnie Berlin, którego termin startu 30 września 2012r. pokrywał się z Maratonem Warszawskim. Na pewno nie pożałował tej decyzji, Berliński Maraton jest niepowtarzalny pod wieloma względami: pięknej trasy, tysięcy bawiących się na całej trasie wspaniałych kibiców, niesamowicie perfekcyjnej organizacji i ponad 40 tysięcznej liczbie jego uczestników z całego świata. Zapraszamy do poczucia tej niespotykanej atmosfery i obejrzenia krótkiego filmu z roku 2011 ukazującego zarówno sportową walkę ale również entuzjazm, radość i piękno biegania... Oczekujemy na reportaż Barka z jego debiutanckiego maratonu który ukończył w czasie 4h 24min 00sec netto czego mu serdecznie gratulujemy.
IV BIEG ULICZNY LIWA CUP
Foto. Alicja Nowacka
W sobotę 29 września 2012r. w Prabutach wystartował po raz kolejny bieg uliczny. Program zawodów zawierał biegi na różnych dystansach, począwszy od biegu skrzatów na 400 metrów, poprzez biegi dla dzieci i młodzieży na biegu głównym kończąc. Pięcio kilometrowa trasa biegu głównego to pięć pętli poprowadzonych ulicami miasta ze startem i metą na rynku przy fontannie Rolanda. W biegu wystartowali: Alicja Fiałek, Zenon Kaszubowski i Tomasz Nowacki. Zenon Kaszubowski zajął 4 miejsce w swojej kategorii wiekowej. Wyniki naszych biegaczy: Zenon Kaszubowski 28 miejsce w open 4 w kategorii wiekowej czas 20:04, Tomasz Nowacki 38 miejsce w open 9 w kategorii czas 21:27, Alicja Fiałek 104 miejsce w open 9 w kategorii czas 29:02.
PEWNEGO RAZU W LAS VEGAS

Zapraszamy do relacji Marcina Waniewskiego z Mistrzostw Świata Iron Man w Las Vegas, w których wystartował wraz z Krzysztofem Staniszewskim zamieszczonej na portalu xTRI.pl. Zawodnicy mieli do pokonania następujące dystnase: 1,8 km wpław, 90 km na rowerze i 21 km biegu. Moja przygoda z Las Vegas rozpoczęła się w Antwerpii kiedy to na połówce udało mi się uzyskać kwalifikacje na Mistrzostwa Świata w Las Vegas. Słowa udało należy odczytać dosłownie gdyż kwalifikacja z miejsca 25 należała chyba do kategorii szczęśliwych. Wszystko było nieważne po prostu chciałem tam być chciałem stanąć na trasie z Crowiem, Andym i pozostałymi herosami. Wszystko było organizowane na wariata. Trzeba było wyrobić wizę, zarezerwować hotel, bilety, karty kredytowe... Dalsza część artykułu w LINK
XXII PÓŁMARATON PHILIPSA - PIŁA
Foto. Anna Frankiewicz, Marek Mróz, Tomasz Nowacki
9 września 2012r grupa naszych zawodników wystartowała w 22 Międzynarodowym Półmaratonie w Pile. W biegu zadebiutowały trzy nasze biegaczki, Agnieszka Stolarów, Marta Godlewska, Agnieszka Jeromin oraz przyjaciółka naszej biegowej paczki Elżbieta Meryk. Sam Półmaraton odbył się na nowej trasie wiodącej ulicami miasta, biegacze mieli w tym roku do pokonania trzy różne pętle, to bardzo dobre rozwiązanie wpłynęło pozytywnie na imprezę. Poprzednia trasa zawierała dwa dość spore podbiegi obecna jest prawie płaska, a do tego prowadzi przez piękne dzielnice miasta, sam bieg obfituje również w kibiców zagrzewających biegaczy do wysiłku, walki ze zmęczeniem i upływającym czasem.Wszyscy nasi biegacze ukończyli zawody w dobrej formie, Maciej Frankiewicz i Krzysztof Barcikowski poprawili swoje rekordy życiowe. Wraz z nami na zawody wybrała się zaprzyjaźniona ekipa biegowa Eaton Running Team z Tczewa. Zapraszamy do galerii zdjęć autorstwa Ani Frankiewicz, Marka Mróz i Tomasza Nowackiego. Wato nadmienić, iż pierwsze zawody ukończyło 162 biegaczy a obecnie zawody ukończyło prawie 2000 biegaczy. Pilski Półmaraton jest jednym z największych i najstarszych w naszym kraju, jest także miejscem gdzie "narodził" się nasz klub :) Galeria zdjęć Tomasza Nowackiego LINK
II IŁAWSKI PÓŁMARATON LA RIVE
Foto. Maciej Wlazło
W II Półmaratonie Iławskim 8 września 2012r wystartował jeden z naszych najszybszych długodystansowców Wojciech Oliński. Wojtek postanowił zmierzyć się z imprezą, w której pierwszy start w roku ubiegłym z racji upalnej pogody dał mu niezły wycisk. Swoisty rewanż z półmaratońskim dystansem w tym roku wyszedł naszemu zawodnikowi wprost idealnie, Wojciech zajął 9 miejsce w open i 2 w swojej kategorii wiekowej.
Na miejsce przyjechaliśmy około godziny 9:00 - opowiada Maciej Wlazło, miejsc parkingowych było pod dostatkiem. Wyjąłem rower i poszliśmy do biura zawodów. Obsługa na najwyższym poziomie, brak kolejki, wszystko szybko i sprawnie. Na 10 minut przed startem wsiadłem na rower i pojechałem na środek trasy porobić fotki, niestety pojechałem pod prąd trasy co potem wyszło na dobre bo dojechałem od tyłu na 9 kilometr :) Trasa była szybsza niż w ubiegłym roku, fakt że cienia nie było prawie w ogóle, ale przynajmniej było mniej górek i asfalt dobrej jakości - relacjonuje Maciek. Czekam i czekam, okazało się że start spóźniony i to sporo. Z 20 minutowym poślizgiem wózkarze, potem wpadł Bartosz Mazerski, który spytał się mnie ile do końca, za nim około 200 metrów była dwójka kolejnych biegaczy. Na bodajże 18 miejscu minął mnie Wojtek Oliński. Porobiłem fotki i cisnąłem rowerem na start, niestety Wojtek przeszedł moje oczekiwania i złamał 1:20 finiszując na 9 miejscu przez co nie zdążyłem ze zdjęciami gdy wbiega na metę ;/ Trzeba pochwalić dobrze zorganizowany punkt medyczny, jeden zawodnik zasłabł przed metą, a ratownik pobiegł do niego w iście sprinterskim tempie i udzielił mu fachowej pomocy. Medale bardzo niespotykane bo szklane, duże i ciężkie, jeszcze ładniejsze niż rok temu. Jedynym minusem jaki zauważyłem to brak kibiców na trasie, pewnie z racji tego że trasa była w większej części poprowadzona poza miastem - kończy Maciek. W zawodach Malbork reprezentował także Wojciech Tołkacz, a całą imprezę uwiecznił na fotografiach jak wspomnieliśmy nasz biegacz i reporter Maciej Wlazło, zapraszamy do galerii zdjęć jego autorstwa.
L BIEG WESTERPLATTE
8 września 2012r już po raz pięćdziesiąty wystartował bieg z historią uczczenia 73 rocznicy obrony polskiego wybrzeża w tle. Biegacze mieli do pokonania 10 km trasy wiodącej z Westerplatte na Długi Targ, gdzie w pobliżu fontanny Neptuna znajdowała się meta biegu. Bieg Westerplatte cieszy się dużą popularnością wśród biegaczy, limit 1100 miejsc wyczerpał się w kilka dni od otwarcia rejestracji, oczekujemy na oficjalne wyniki biegu.
PUCHAR MARATONU WARSZAWSKIEGO
W ramach przygotowań do startu w XXXIV Maratonie Warszawskim 1 wrześnie 2012r odbył się kolejny z biegów w cyklu Pucharu Maratonu Warszawskiego na dystansie 25 kilometrów. W zawodach wystartowała Wioletta Jedynak, która ukończyła bieg z czasem 2h 31min 25sec i jest to dla niej ogromny sukces gdyż wraca po dłuższej przerwie do biegania długich dystansów.
Pogoda dopisała - opowiada Wiola. Nie było palącego słońca, nie było też deszczu, ale za to było duszno i powiem szczerze taki deszczyk byłby zbawienny. Na linii startu zobaczyłam nieprawdopodobnie dużą ilość osób. Przez parę kilometrów biegło się zatem w tłumie :) Jednakże później towarzystwo się rozciągnęło i było ok. Biegliśmy 5 kółek po 5km. Było trochę niespodzianek typu kałuża, którą trzeba było ominąć przedzierając się przez gałęzie drzew. Były także zbiegi i podbiegi, ale najwięcej było (jak to w lesie) bardziej lub mniej ukrytych w podłożu "niespodzianek" typu kije, gałęzie, czy kamienie. Naprawdę bardzo trzeba było uważać, aby nie potknąć się, generalnie trasa była bardzo przyjemna. Organizacja, jak zawsze na wysokim poziomie. Na punkcie woda i powerade. Po biegu każdy uczestnik otrzymywał pakiecik z butelką wody, powerade, wafelka oraz tabletki Artresan Active. Tradycją już się stało losowanie nagród, a w tej edycji było tego naprawdę sporo - kontynuuje Wiola. Pan Marek Tronina stara się, aby oprócz małych upominków były też wartościowe przedmioty, powiedziałabym nawet bardzo wartościowe. Tradycją też stał się punkt masażu. Niesamowite jest, że organizatorzy dbają także o to. Ukłon w Ich stronę. Chciałabym z tego miejsca podziękować także wolontariuszom, którzy licznie pojawiają się na tych biegach i bardzo pomagają. Powrócę na chwilę do frekwencji. Patrząc na ten tłum dopadła mnie zaduma na ten temat. Kiedy zaczęliśmy biegać w 2008 roku, w Pucharze Maratonu na dystansie 25 km wystartowało 235 osób, a dzisiaj 401 biegaczy. Wspaniałe jest to, że coraz więcej ludzi biega. To naprawdę piękne, że "zarażamy" innych tą wspaniałą pasją :) Jeśli chodzi o mój dzisiejszy start to tak, jak Marek napisał jest to dla mnie olbrzymi sukces. Zupełnie się nie spodziewałam, że będzie mi się biegło tak lekko i uzyskam tak dobry czas. Nie ukrywam, że były łzy szczęścia i wzruszenia. Obiecałam moim przyjaciołom z Grupy Malbork przecież, że się przygotuję na jesień :) efekty już są namacalne. Grupo Malbork moja kochana dziękuję za wsparcie i motywację. Dzięki Wam tak szybko wróciłam na ścieżki biegowe i sumiennie trenuję, bo dałam Wam słowo i nie zawiodę. Wioletta Jedynak
I PÓŁMARATON TERMY
Foto. Piotr Stanek i Marek Mróz
Niedziela 26 sierpnia 2012r to debiut kolejnej biegowej imprezy w Polsce a dokładniej w Ciechocinku. Już na starcie bieg stał się jednym z większych polskich półmaratonów. Limit 350 miejsc wyczerpał się bardzo szybko, organizatorzy postanowili zwiększyć go do 650 osób, które pobiegną pokonać 21 km i 97 m półmaratońskiej trasy. Razem z biegiem głównym wystartował także bieg na 10,5 km, w którym także wprowadzono limit 150 osób. W obu biegach wystartowało łącznie ponad 600 biegaczy, bieg główny poprzedziły także biegi dla dzieci i młodzieży na krótszych dystansach. Trasa biegu była bardzo atrakcyjna, jej część wiodła wzdłuż znanych wszystkim trzech Ciechocimskich Tężni, przebiegała przez Park Zdrojowy oraz wiele charakterystycznych dla tej uzdrowiskowej miejscowości miejsc. Dopisali również kibice, wielu mieszkańców i kuracjuszy bardzo serdecznie zagrzewało biegaczy do wysiłku na trasie. W biegu wystartowali Marcin Wasilewski i Marek Mróz oraz przyjaciele klubu min: Grażyna i Henryk Witt, Barbara Łukaszewicz, Ryszard Lenkiewicz, Rafał Chętnik, Jerzy Kalicki oraz ekipa Biegamyrazem.pl i Morsy Gdyńskie. Marek Mróz ukończył bieg z czasem 1h 45min 48sec zajmując 168 miejsce w open i 63 w kategorii wiekowej, natomiast Marcin Wasilewski metę osiągnął w czasie 2h 23min 59sec zajmując 442 miejsce w open i 142 w kategorii wiekowej. Bieg na dystansie 21km 97m ukończyło 449 osób. Zdjęcia z trasy wykonał Przyjaciel Grupy Malbork z Klubu BiegamyRazem.pl z Trójmiasta Piotr Stanek.
II LUBAWSKA DYCHA
W niedzielę 26 sierpnia 2012r biegacze wystartowali w ulicznym biegu na 10 kilometrów w Lubawie. Zawody te zadebiutowały w ubiegłym roku, ciekawa trasa, dobra organizacja przyciągnęła na imprezę wielu zawodników. W biegu wystartował Wojciech Oliński, a także spora grupa biegaczy z El Bażant Team Elbląg oraz Lks Zantyr Sztum. Wojtek z czasem 38:41 zajął 16 miejsce w open i 5 w swojej kategorii wiekowej. Bieg główny poprzedziły tak jak w roku ubiegłym biegi dla dzieci i młodzieży na krótszych dystansach.
KAMUS CROSS FOR THE BEATLES
Foto. Aneta Dominiak i Marek Mróz
18 sierpnia 2012 w Osieku nad Wisłą na 10 kilometrową trasę Kamus Cross for The Beatles wyruszyli biegacze i pasjonaci muzyki Beatlesów. Główny organizator biegu Kazimierz Musiałowski zadbał o przygotowanie wspaniałej kameralnej imprezy. W biurze zawodów czekały na biegaczy specjalnie przygotowane na tą okoliczność koszulki, po biegu imprezę uświetnił koncert zespołu ŻUKI grając jedne z najlepszych kawałków Beatlesów. Nasz klub reprezentowali: Wojciech Oliński, Zenon Kaszubowski, Marek Mróz i Tomasz Nowacki. Wystartowali również nasi przyjaciele: Grażyna Witt, Barbara Łukaszewicz, Henryk Witt, Krzysztof Tokarski, Ryszard Lenkiewicz oraz zaprzyjaźniona ekipa z Lks Zantyr Sztum. Doskonale spisał się Wojciech Oliński zajmując 4 miejsce w open i 2 w kategorii wiekowej, podobnie jak Tomasz Nowacki, który także wywalczył 2 miejsce w swojej kategorii wiekowej. Oczekujemy na oficjalne wyniki biegu. Więcej informacji w LINK
ENERGA XVIII MARATON SOLIDARNOŚCI
Foto. Henryk Witt
W środę 15 sierpnia 2012r na trasę dystansu maratońskiego w XVIII Energa Maratonie Solidarności, wyruszyło trzech naszych biegaczy Jarosław Folta, Krzysztof Barcikowski i Damian Szwabe. Maraton rozpoczął się startem honorowym pod Pomnikiem Ofiar Grudnia, start ostry nastąpił o godzinie 10:00. Biegacze pokonali trasę z Gdyni, przez Westerplatte i Sopot gdzie powstały zamieszczone powyżej fotografie, zmierzając do mety usytuowanej na Gdańskiej Starówce. Doskonale zaprezentowała się trójka naszych biegaczy, pierwszy na mecie Krzysztof Barcikowski, który osiągnął metę w czasie 2h 52min 17sec, zajął 18 miejsce w klasyfikacji open i 5 w kategorii wiekowej. Krzysztof poprawił również swój rekord życiowy równo o 4 minuty. Drugi na mecie z naszej ekipy zameldował się Jarosław Folta, który z czasem 2h 57min 04sec zajął 26 miejsce w open i 7 w swojej kategorii wiekowej. Rekord życiowy na dystansie maratońskim o ponad minutę poprawił także Damian Szwabe, meldując się na mecie po 3h 48min 19sec. W zawodach wystartowała także spora grupa przyjaciół klubu, kilkoro z nich debiutowało na tym dystansie min: Agata Masiulaniec i Przemysław Ignaszewski. Gratulujemy wszystkim maratończykom. Wyniki biegu w LINK
XIX BIEG ŚWIĘTEGO DOMINIKA
Bieg Netto i Bieg Główny 5 km Foto. Marek Mróz Bieg ViP, Elity i Dekoracja
4 sierpnia 2012r, w Gdańsku po raz kolejny biegacze wystartowali w cieszących się dużą popularnością zawodach biegowych. Biegu Św. Dominika. Zawodnicy rozpoczęli od udziału w promującym ruch Prologu - Biegaj z Netto, na dystansie 1 km dla początkujących. Kolejne starty to bieg kobiet i mężczyzn na dystansie 5 km, oraz bieg elity mężczyzn na dystansie 10 km. Wszystkie biegi poprowadzono trasą usytuowaną na Gdańskiej Starówce, którą stanowi pętla o długości 1,2 km. Pętla prowadziła ulicami: Długi Targ, Mieszczańska, Ogarna, Bogusławskiego, Długa i zamykała się przy Fontannie Neptuna gdzie znajdowały się start i meta biegów. Józef Grulkowski zajął II miejsce w swojej kategorii wiekowej, o podium otarł się Zenon Kaszubowski. który zajął czwarte miejsce w kategorii. W Gdańskich biegach wystartowali: Aneta Dominak, Józef Grulkowski, Roman Jaskot, Michał Błachut, Bartosz Błachut, Jarosław Marks, Tomasz Nowacki, Paweł Kamiński i Marek Mróz. Dodatkową atrakcją imprezy jest odbywający się w tym czasie Jarmark Św. Dominika.
PUCHAR MARATONU WARSZAWSKIEGO 20 KM

Foto. Dorota Szachna
W cyklu biegów odbywających się w ramach przygotowań biegaczy do startu w 34 Maratonie Warszawskim, a mianowicie Pucharze Maratonu, w którym biegacze systematycznie pokonują coraz dłuższe dystanse, 4 sierpnia 2012r wzięła udział Wioletta Jedynak wraz z przyjacielem Grupy Malbork Krzysztofem Szachną. Ten cykl Pucharu ukończyło 393 osoby - opowiada Wiola. Było bardzo gorąco, a słońce paliło okropnie. Panujące warunki były więc dosyć trudne. Trasa biegu to 4 pętle po 5 kilometrów każda. W dużej części biegliśmy przez las, ale zdarzały się odcinki prowadzone przez polany i wówczas wystawieni byliśmy na piekące słońce. Było trochę podbiegów, szczególnie w naszej pamięci zapadnie jeden z nich...... długi i piaszczysty. Organizacja biegu naprawdę na wysokim poziomie, za co dziękujemy Państwu Markowi i Ali Troninie. Wiola ukończyła bieg w czasie 2h 04min 49 sec, a zaraz za nią :) był Krzysztof z czasem 1h 43min 06sec. Gratulujemy.
XXII BIEG POWSTANIA WARSZAWSKIEGO

Foto. Grażyna i Henryk Witt
28 lipca 2012r. w Warszawie w biegu upamiętniającym 68 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wystartował Michał Błachut oraz kilkoro przyjaciół Grupy Malbork- Grażyna Witt, Jacek Krawczyński i Henryk Witt. Podczas biegu trwała również inscenizacja Powstania, na trasie było wielu kibiców, bieg ma także niesamowity klimat tym bardziej że zawodnicy startują o godzinie 21:00. W biegu wystartowało prawie 5000 tys biegaczy, Grażyna Witt zajęła I miejsce w swojej kategorii wiekowej.
IV PÓŁMARATON ZIEMI PUCKIEJ
Foto. Anna Frankiewicz
W IV Półmaratonie Ziemi Puckiej, który odbył się 28 lipca 2012r. pobiegli: Zenon Kaszubowski, Rafał Łakomy, Maciej Frankiewicz i Marek Mróz. W zawodach wziął udział także znany dziennikarz, aktor i satyryk Jacek Fedorowicz, który również biega długie dystanse. Pucki Półmaraton to stosunkowo młoda impreza, która wyrosła z nieodbywającego się już maratonu Ziemi Puckiej. Warto zauważyć, iż na obecnej trasie poprowadzonej przez miasto i okoliczne wioski Półmaraton odbywa się po raz trzeci, a jego pierwsza edycja miała zupełnie inną trasę. Biegacze startowali w Kępinie i przez malowniczą Puszczę Darżlubską docierali do Pucka. Zawodnikom przyszło zmierzyć się nie tyle z dystansem ale również z aurą pogodową, bo temperatura tego dnia dochodziła do trzydziestu kilku stopni w cieniu. O trudnych warunkach świadczy również fakt, iż z prawie 800 osób które wystartowały bieg ukończyło 717. Impreza zorganizowana całkiem udanie, choć można mieć duże zastrzeżenia co do dopuszczenia całkowitego ruchu kołowego pojazdów na części trasy, godziny startu i pojawienie się grupy zawodników na liście startowej już po jej definitywnym zamknięciu. Zenon Kaszubowski zajął III miejsce w swojej kategorii wiekowej. Zapraszamy do obszernej galerii zdjęć autorstwa Ani Frankiewicz, a także do relacji Piotra Sucheni zamieszczonej na jego blogu Run Passion LINK
BIEG TURYSTYCZNY CZTERECH JEZIOR
14 lipca 2012r. po raz piąty wystartował Turystyczny Bieg Czterech Jezior w Skórczu, jest to przełajowy bieg na dystansie 15 km. Trasa w większości to dukty leśne, tylko pierwsze dwa kilometry poprowadzono drogą asfaltową. Meta biegu znajdowała się na stadionie, w zawodach wystartowali: Józef Grulkowski, Roman Jaskot, Jarosław Folta, Zenon Kaszubowski i Tomasz Nowacki. Gdy dotarliśmy do skórcza , zaczęło się chmurzyć , zapowiadało się że będzie padał deszcz - opowiada Tomek Nowacki. Po opłaceniu startu i odebraniu pakietu startowego do startu mieliśmy dużo czasu , więc poszliśmy się przebrać. Przebrani schroniliśmy się pod dachem bo zaczęło kropić, a później zaczęła się ulewa padało około 15 minut. Po porządnej rozgrzewce i kilku przebieżkach udaliśmy się chłopakami na start. Trasa biegu była super i bardzo mi się podobała, po kilku km asfaltu wbiegliśmy na leśną ścieżkę prowadzącą do lasu. W lesie biegło się świetnie bo drzewa chroniły przed słońcem, które wyszło po opadach deszczu. Gdy dotarliśmy do wąskiej ścieżki, która prowadziła wzdłuż jeziora, trzeba było mocno zwolnić bo było dużo dziur i korzeni na trasie. Gdy wybiegliśmy na asfalt ponownie zaczęło padać. Jarek i Zenek dobiegi do mety przed deszczem - relacjonuje dalej Tomek. Mnie deszcz złapał na 12 kilometrze, zaczęło mocno padać wtedy biegłem mocnym tempem w granicach 3min 35-45sec na kilometr. Dużo osób zwalniało a ja ciągle wyprzedzałem, gdy wbiegłem na stadion miałem wody po kostki i byłem cały w błocie. Bieg super podobał nam się bardzo to typowy ale i nie lekki cross, tym bardziej bardzo cieszę się z uzyskanego wyniku - kończy Tomek. Józef Grulkowski zajął 3 miejsce w kategorii wiekowej, a Tomasz Nowacki poprawił rekord życiowy na tym dystansie o ponad dwie minuty przybiegając na metę po 1h 6min 3sec.
HERBALIFE SUSZ TRIATHLON
W dniach 6 - 8 lipca 2012r w Suszu odbyły się oficjalne Triathlonowe Mistrzostwa Polski na dystansie długim. Triathloniści startujący w zawodach mieli do pokonania 1,9km wpław, 90km na rowerze i 21,1km biegu. W zawodach 7 lipca na dystansie długim wystartował Andrzej Głąb i ukończył zmagania w czasie 5h 50min 53sec zajmując 217 miejsce na 544 osoby, które dotarły do mety - Gratulujemy.
NOCNY BIEG ŚWIĘTOJAŃSKI

Foto. Rafał Łakomy
W sobotę 7 lipca 2012r. w Gdyni z dystansem 10 km Nocnego Biegu Świętojańskiego zmierzyła się rekordowa liczba biegaczy. Swój start potwierdziło 2693 osób, co czyni z cyklu GP Gdyńskich Biegów, największą imprezę tego typu na Pomorzu. Zawody odbyły się na atestowanej trasie, do pokonania są dwa okrążenia między innymi ulicą Świętojańską, bulwarem nadmorskim, ze startem i metą biegu usytuowaną przy Oceanarium Gdyńskim. Nocne bieganie w Gdyni cieszy się ogromną popularnością, ze względu na niesamowity klimat imprezy. Jeszcze trzy lata temu, Bieg Świętojański tworzyły trzy równolegle odbywające się imprezy, obecna na dystansie 10 km, półmaraton i maraton. Warto również zauważyć, iż dwa lata temu planowano całkowicie zrezygnować z organizacji GP, a jak widać bieganie cieszy się coraz większą popularnością, w zawodach wystartowało kilkunastu naszych biegaczy: Agnieszka Jeromin, Józef Grulkowski, Roman Jaskot, Michał Błachut, Jarosław Folta, Zenon Kaszubowski, Rafał Łakomy, Jarosław Marks, Marcin Ołdziejewski, Michał Krotowski, Bartosz Jeromin, Paweł Kamiński, Tomasz Nowacki i Wasilewski Marcin. Tego dnia oprócz nocnego klimatu na biegaczy czekała "niespodzianka" w postaci burzy, co było dodatkową atrakcją biegu i nadało mu jak opowiadają zawodnicy niesamowitej oprawy. Rafał Łakomy i Tomasz Nowacki poprawili swoje rekordy życiowe na tym dystansie, oczekujemy na oficjalne wyniki biegu.
XIV BIEG O KRYSZTAŁOWĄ PERŁĘ JEZIORA NARIE
Foto. Anna Frankiewicz, Marek Mróz
7 lipca 2012r. około 200 biegaczy stanęło na starcie XIV już biegu o Kryształową Perłę Jeziora Narie, w tym kilku naszych zawodników. Ten bieg jest jedynym tego rodzaju dystansem w Polsce, zawodnicy mają do pokonania 33 kilometry malowniczej trasy poprowadzonej wokół pięknego tytułowego jeziora. Trasa biegu to częściowo nawierzchnia utwardzona, ale również odcinki szutru i drogi polne. Startujący określają często ten dystans jako trudniejszy od maratonu a to ze względu na profil trasy, który obfituje w niekończące się podbiegi i zbiegi, wymaga od biegnących idealnego rozłożenia sił i dopasowania tempa. W tym roku po raz kolejny biegaczy w Kretowinach przywitała upalna pogoda, na mecie czekały na wszystkich piękne ręcznie wykonywane Perły Jeziora Narie i legendarny już Arbuz :) Na starcie biegu o Kryształową Perłę stanęli: Wojciech Oliński, Arkadiusz Dylert, Maciej Frankiewicz, Radosław Meryk i Marek Mróz. Wraz z naszymi zawodnikami pobiegli przyjaciele GM: Magda Wolf, Roman Olszewski i Adam Doliński. Wojciech Oliński otarł się o podium zajmując 4 miejsce w kategorii wiekowej, wszyscy nasi biegacze poradzili sobie z dystansem i upałem.
III MARATON GÓR STOŁOWYCH
Na trasę górskiego maratonu w Pasterce k. Kłodzka 7 lipca 2012r wyruszył Maciej Wlazło. Maciej zadebiutował na tym dystansie, niestety odnowiona kontuzja dała się we znaki i nasz biegacz zdecydował się nie ryzykować. Maciek pokonał około 33 km po górach, to dobry trening przed ulicznym maratonem, w którym zapewne niebawem wystartuje.
MIDNIGHTSUN MARATHON - TROMSO NORWAY
W noc polarną z soboty na niedzielę 30 czerwca / 1 lipca 2012r. w MidnightSun Maraton w Norwegi wystartowali nasi przyjaciele Iwona i Piotr Suchenia oraz Sylwester Borkowski. Piotr z wynikiem 2h 34min 35sec zajął III miejsce w klasyfikacji generalnej a Iwona, która wystartowała w odbywającym się równolegle półmaratonie i osiągnęła metę po 1h 48min 40sec. Gratulujemy oraz serdecznie zapraszamy do opowieści Piotra z wyjazdu na podbój Krainy Wikingów zamieszczonej w portalu MaratonyPolskie.pl - LINK